niedziela, 15 kwietnia 2012

"Nieosiągalni: Anioł Lasu" PROLOG

Prolog
Las Elfów, rok 1425 n.e.
Dziewczyna osunęła się na kolana a z jej oczu popłynęły łzy. Spojrzała jeszcze raz w przepaść i krzyknęła z bezsilności. Wtem on podszedł do niej i złapał ją za ręce jednak ona zaczęła się wyrywać.
- Mieliśmy ją chronić! – krzyknęła dziewczyna. – Mieliśmy przytrzymać ją przy życiu jak najdłużej!
- Nie miała szans, Jacqueline – powiedział i jeszcze raz spróbował ją przytulić. – Nawet gdybyśmy zdążyli, ona i tak by skoczyła.
- Mogliśmy jej pomóc – powiedziała już jakby spokojniej.
- Nie, nie mogliśmy  – złapał ją za barki i podniósł. Był od niej wyższy i mocniejszy. Patrzyła w te jego piękne, błękitne oczy i próbowała wyczytać z nich jakiekolwiek emocje. Nie widziała jednak nic, jakby był obojętny na śmierć ich podopiecznej. – Tak było w przepowiedni.
- A co jeśli przepowiednia się myli? – spytała – Co jeśli ona już nie wróci?
- Będziemy czekać… - odpowiedział i odwrócił wzrok.
- Nie chowaj łez  – powiedziała i  odwróciła dłonią jego głowę tak by spojrzeć mu w oczy. – Bowiem łzy nie są oznaką słabości. Bo tylko najlepsi z najlepszych nie wstydzą się łez.
Uśmiechnął się do niej i wziął jej twarz w swoje dłonie. Odwzajemniła uśmiech i przytuliła się do niego. – Ona tak zawsze mówiła, prawda?
- Tak  – powiedział a łzy popłynęły mu po policzkach i uderzyły w ziemię.
- Kochałeś ją? – spytała a jej rude włosy rozwiał wiatr. Spojrzała mu w oczy pełne łez.
- Bardzo – odpowiedział i puścił ją. Podszedł do przepaści i wyciągnął z kieszeni piękny naszyjnik z niebieskim kamieniem oplecionym srebrną lilią. Patrzył na niego przez chwilę jakby chciał ujrzeć w nim jeszcze raz twarz tej, której już nie ma. Podszedł do dziewczyny stojącej za nim i podał jej naszyjnik. – Należał do niej. Jak już wróci, przekażesz jej go?
- Oczywiście – odpowiedziała i schowała medalion do torby, którą miała przewieszoną przez ramię.  Jednak chwilę później podniosła głowę i spojrzała  na niego przerażonym wzrokiem. – Co dalej?
- Hm ?
- Z nami? Z naszym życiem? Jej już nie ma. Nie wiemy kiedy wróci. Jak ją znajdziemy? Co teraz zrobimy?
 - Będziemy żyć dalej… Wykonaliśmy zadanie, teraz odejdziemy w cień. Nasze ścieżki się rozchodzą-  odpowiedział i odwrócił się.
Zrobił dwa kroki gdy złapała go za nadgarstek i obróciła.
- Nie! – krzyknęła. – Nie możesz tak po prostu mnie zostawić!
- Dobrze  – powiedział i spojrzał jej prosto w oczy. – Pod warunkiem, że odpowiesz mi na jedno pytanie.
- Michaił…
- Dlaczego im nie pomogłaś?



AUTORKA: Czaarna.
KONTAKT Z AUTORKĄ:jagoda8@buziaczek.pl

Jeśli macie jakieś uwagi dotyczące twórczości piszcie w komentarzach, bądź bezpośrednio do autorki. 
Jeśli i Ty, drogi czytelniku, jesteś młodym autorem i chcesz podzielić się z nami swoją twórczością, zapraszamy!
Jakieś uwagi dotyczące bloga? Propozycje? Jesteśmy otwarte!
Po zastoju, jaki niestety miałyśmy, ruszamy pełną parą!

Mamy także swój temat na forum książkimłodzieżowe.fora.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz